W ostatni weekend kilku nieodpowiedzialnych kierujących policjanci wykluczyli z drogi
Nietrzeźwi nastoletni, kierujący pojazdami, wpadli w ręce funkcjonariuszy. Za udostępnienie auta nietrzeźwej siedemnastolatce nie posiadającej uprawnień odpowie mężczyzna, który „dał jej się przejechać”. Z policjantami spotkał się także mieszkaniec Lipna, który kilkanaście dni wcześniej stracił uprawnienia do kierowania z powodu nadmiernej prędkości w obszarze zabudowanym.
W piątkowy (28.03.2025) wieczór policjanci Posterunku Policji w Dobrzyniu nad Wisłą zatrzymali do kontroli kierującego oplem. Stan kierującego, zatrzymanego w miejscowości Kamienica, podczas rozmowy z policjantami wzbudził ich podejrzenia. Urządzenie pomiarowe wskazało na obecność alkoholu w wydechu mieszkańca Płocka. Policjanci przekazali pojazd osobie wskazanej a z zatrzymanym 19-latkiem udali się do posterunku. Tam przeprowadzili dokładne badania. Okazało się, że nastolatek ma w organizmie ponad 0,8 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami. Za przestępstwo, jakiego się dopuścił odpowie przed sądem.
Dzień później policjanci ruchu drogowego jechali przez miejscowość Wielgie. Kierująca poprzedzającym ich pojazdem BMW, znajdująca się w obszarze zabudowanym, nagle gwałtownie przyspieszyła powodując zagrożenie. Policjanci użyli sygnałów uprzywilejowania pojazdu i po chwili zatrzymali kobietę do kontroli. Okazało się, że za kierownicą siedziała 17-latka nie posiadająca uprawnień do kierowania. Na domiar złego dziewczyna była nietrzeźwa. Miała w organizmie ponad promil alkoholu. Siedzący na miejscu pasażera 25-letni mieszkaniec Wielgiego, który także był pod działaniem alkoholu, oświadczył policjantom, że wiedział, iż udostępnia pojazd niepełnoletniej osobie nieuprawnionej do kierowania, będącej w stanie nietrzeźwości – po prostu dał jej się przejechać.
Oboje będą musieli odpowiedzieć przed sądem.
W ręce policjantów ruchu drogowego wpadł także kierujący, który przekroczył prędkość w miejscowości Złotopole. Okazało się, że nie pierwszy raz w ten sposób złamał prawo. Podczas kontroli wyszło na jaw, że kilkanaście dni wcześniej funkcjonariusze z powiatu toruńskiego, za znaczne przekroczeni prędkości w obszarze zabudowanym zatrzymali 57-letniemu mieszkańcowi Lipna prawo jazdy. Za przekroczenie prędkości mężczyzna przyjął mandat. Za kierowanie bez uprawnień będzie tłumaczył się przed sądem.